Mecz RB Lipsk z Bayernem Monachium był zapowiadany przez wszystkich ekspertów jako decydujące starcie o „mistrzowską paterę”. Hitowe spotkanie lidera z wiceliderem Bundesligi rozpoczęło się w sobotę 3 kwietnia o 18:30 na stadionie Red Bull Arena Lipsk. Gospodarze musieli poradzić sobie bez Angeliño, Marcela Halstenberga i Kevina Kampla. Z kolei w składzie Bayernu Monachium zabrakło kontuzjowanego Roberta Lewandowskiego, który naderwał więzadło poboczne w prawym kolanie. Goście z Monachium nie mogli liczyć też na obecność Alphonso Daviesa i Jeroma Boatenga. “Bawarczycy” wygrali mecz 1:0.

Trytytka cudowny wynalazek świata 

Tuż przed pierwszym gwizdkiem wydarzyła się niecodzienna sytuacja. W bramce Manuela Neuera pękła siatka. Bramkarz “Bawarczyków” załatał dziurę mocnym węzłem wykonanym z ręcznika golkipera ekipy Hansiego Flicka. Jednak sędzia nie był przekonany co do skuteczności zabezpieczenia wykonanego przez 35-latka. Gospodarze szybko musieli rozwiązać problem. Dziura w siatce została spięta trytytkami przez co szlagier mógł się rozpocząć. 

Bayern mistrzem? 

Przez pierwsze piętnaście minut meczu dominowała drużyna z Lipska. Jednak przewaga w posiadaniu piłki nie przełożyła się na stworzenie klarownych sytuacji bramkowych. W 23 minucie z kontratakiem ruszył Bayern. Kingsley Coman oddał strzał na bramkę rywali, jednak został on zablokowany przez obrońcę “Byków”. Do piłki dobiegł Éric Maxim Choupo-Moting, który strzelił obok bramki. W 26 minucie Nordi Mukiele ostrosfaulował Lucasa Hernandeza – sędzia od razu pokazał francuskiemu obrońcy żółtą kartkę. W 38 minucie Joshua Kimmich dośrodkował górną piłkę do Thomasa Mullera. Niemiecki pomocnik nie zastanawiał się zbyt długo, zwiódł obrońcę Lipska i podał prostopadłą piłkę do wbiegającego w pole karne Leona Goretzki.Rozgrywający bez wahania wykończył akcję zdobywając gola na 1-0, tym samym dając Bayernowi prowadzenie. W 44 minucie zastępca Roberta Lewandowskiego próbował strzelić głową. Jednak Péter Gulácsi nie miał problemów z obroną jego strzału. Od początku drugiej połowy meczu zaczęli dominować gospodarze. Dogodne okazje do zdobycia bramki mieli także Christopher Nkunku, Marcel Sabitzer i Dani Olmo. Jednak zawodnicy “Byków” nie umieli wykorzystać swoich okazji i pokonać Manuela Neuera. W 77 minucie bramkarz z Lipska świetnie obronił strzał Thomasa Mullera. W 91 minucie swoją okazję na podwyższenie wyniku na 2:0 miał napastnik “Bawarczyków”: Éric Maxim Choupo-Moting  trafił  jednak wprost w ręce bramkarza. Dwie minuty po tej sytuacji sędzia zakończył mecz.

Autostradą do mistrzostwa!

Do końca rozgrywek Bundesligi sezonu 2020/2021 zostało już tylko 7 kolejek. Bawarczycy pokonując zespół z Lipska powiększyli swoją przewagę w tabeli do siedmiu punktów. Bayern Monachium wytworzył sobie komfort punktowy. Kiedy podopiecznym Hansiego Flicka „podwinie się noga” i tak będą posiadać minimalną przewagę nad rywalami. Za tydzień Monachijczycy na Allianz Arenie będą podejmować Union Berlin.

Kontuzja Roberta Lewandowskiego

Napastnik mistrzów Niemiec doznał kontuzji kolana w meczu reprezentacji Polski z Andorą w ramach eliminacji Mistrzostw Świata. Polak dwie minuty przed planowaną zmianą brał udział w zamieszaniu w polu karnym. Kiedy wybijał piłkę lewą stopą, zawodnik reprezentacji Andory upadł całym ciężarem ciałem na prawą nogę Lewandowskiego. Przez co kolano kapitana kadry lekko wygięło się w drugą stronę i ułożyło w nienaturalny sposób. Według sztabu medycznego reprezentacji Polski zawodnik Bayernu Monachium potrzebuje od pięciu do dziesięciu dni odpoczynku. Natomiast diagnoza klubowych medyków jest dużo gorsza – według nich Robert Lewandowski będzie pauzował około czterech tygodni. Na razie nie wiadomo, kiedy dokładnie piłkarz wróci do gry i ile jeszcze czasu Bayern będzie zmuszony radzić sobie bez swojego najlepszego napastnika. W poniedziałek 5 kwietnia “Lewy” ma rozpocząć rehabilitację. 

Paulina Blankiewicz/Kamila Gortat

‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‎‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏Instagram