Robert Lewandowski pobił 49 – letni rekord Gerda Mullera. Strzelając 41 bramkę w ostatniej minucie spotkania. Smutne pożegnanie klubowych legend. Bayern Monachium gromi FC Augsburg Rafała Gikiewicza (5:2)

Ostatni taniec legend 

Ostatnie spotkanie Bayernu Monachium w sezonie 2020/21 rozpoczęło się z drobnym opóźnieniem. Tuż przed rozpoczęciem meczu ‘’Bawarczycy’’ pożegnali Jeroma Boatenga, Davida Alabę i Javiego Martineza, trenera Hansiego Flicka i jego asystenta Miroslava Klose. Po 25 latach spędzonych  w klubowych murach z Bayernem odchodzi Herman Gerland. Przez ten szmat czasu  wychował wiele piłkarzy światowej klasy. Po pożegnaniach klubowych legend mecz w końcu rozpoczął się. Od samego początku gospodarze nacierali na bramkę Augsburga, ale Rafał Gikiewicz nie dał się zaskoczyć. Jednak w 9 minucie spotkania na Allianz Arenie Polski golkiper został zaskoczony przez swojego kolegę z zespołu. Po dośrodkowaniu Serge Gnabrego do własnej siatki trafił Jeffrey Gouweleeuw. Jednakże zawodnicy Hansiego Flicka nie zadowolili się jednobramkowym prowadzeniem tylko dalej nacierali na bramkę gości. Wkrótce w 23 minucie Serge Gnabry wykorzystał zamieszanie w polu karnym Augsburga i strzelił gola na (2:0). Chwile później podyktował rzut karny dla gości za faul na Florianie NiederlechnerzeDaniel Caligiuri nie najlepiej wykonał jedenastkę, przez co Manuel Neuer bez problemu obronił strzał byłego kolegi z reprezentacji.  Niewykorzystane sytuację lubią się mścić i tak było tym razem. Po paru minutach Joshua Kimmich genialnie przymierzył zza pola karnego wprost w samo okienko, zdjął pajęczynę i zabił pająka tym samym zdobywając gola na (3:0). Robert Lewandowski dwoił się i troił, ale Gikiewicz fantastycznie bronił strzały kolegi z reprezentacji. Dwie minuty przed przerwą Kinglsey Coman ustalił wynik pierwszej połowy (4:0). 

Mistrz budowania napięcia 

Druga część spotkania wyglądała  bardzo podobnie. Lewandowski nadal uderzał na bramkę, a Rafał Gikiewicz znakomicie bronił. W 67 minucie meczu Andre Hahn pokonał Manuela Neuera po dośrodkowaniu z rzutu wolnego. Niemiec pokonał  bramkarza  “Bawarczyków ” precyzyjnym strzałem głową. Kilka minut później goście z Augsburga mogli zdobyć drugą bramkę. Niestety sytuacji sam na sam nie wykorzystał Florian Niederlechner. Bramka Augsburga strzeżona przez Rafała  Gikiewicza wydawała się jakby zaczarowana. Polski napastnik  najlepszą okazję  na wpisanie się na listę strzelców miał w 70 minucie, kiedy to uderzał z rzutu wolnego. Tym razem również górą był Gikiewicz, który bez problemu złapał strzał reprezentacyjnego kolegi. W ostatniej akcji spotkania “Lewy” w końcu doczekał się wielkiej chwili. Leroy Sane uderzył zza pola karnego, “Giki” odbił piłkę  przed siebie. Lewandowski natychmiast dobiegł do piłki, minął bramkarza Augsburga i trafił do siatki, tym samym pobijając 49 – letni rekord Gerda Müllera. Po tej akcji sędzia  zakończył  ostatnie spotkanie Bundesligi w sezonie 2020/21. Mecz pomiędzy Bayernem Monachium a Augsburgiem zakończył się wynikiem (5:2) dla podopiecznych Hansiego Flicka. 

Lewandowski po raz 41!

Robert Lewandowski w ostatnim ligowym meczu zmierzył się z  Augsburgiem Rafała Gikiewicza. Polski napastnik  w poprzednim spotkaniu  wyrównał legendarny rekord Gerda Müllera, kiedy to “Der Boomber” w sezonie 1971/72  w 34 spotkaniach zdobył  40 bramek. Lewandowski w meczu z Augsburgiem starał się za wszelką cenę pobić niebotyczne osiągnięcie Niemca. Niestety Polak nie był w stanie  trafić do bramki strzeżonej przez drugiego  Polaka. “Giki” obronił, aż sześć strzałów Lewandowskiego popisując się fantastycznymi paradami bramkarskimi. Mimo starań  kolegów nie mógł trafić do siatki rywali, aż do 90 minuty kiedy Leroy Sane z dużą siłą uderzył zza pola karnego. Strzał skrzydłowego Bayernu obronił Gikiewicz, odbijając piłkę wprost przed siebie. Do futbolówki momentalnie dopadł Lewandowski i pokonał bramkarza rywali w ostatniej akcji meczu. Chwile potem napastnika Bayernu Monachium ogarnęła szalona radość. Po strzeleniu 41 gola w ligowym sezonie Polak podbiegł do linii końcowej zdejmując koszulkę i ukazując ją 250 kibicom znajdującym się na Allianz Arenie. Za ściągnięcie meczowego trykotu podopieczny Hansiego Flicka nie zobaczył żółtej karki. Robert Lewandowski ustanowił nowy rekord zdobywając 41 bramek w 29 meczach. W czterech spotkaniach Polski napastnik leczył kontuzję kolana.

Paulina Blankiewicz & Kamila Gortat

 

‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‎‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏‎ ‎‏‏Instagram